Header

Motyl monarcha zagraża uprawom w USA, także w Illinois

Władze federalne walczą z rosnącą populacją… motyli monarchów. Jak poinformował krajowy departament rolnictwa do 2016 roku przeznaczy 4 miliony dolarów na pomoc farmerom, narzekającym na te kolorowe, jakże piękne owady, które jednak niszczą rośliny. Farmerzy narzekają, że kwitnące rośliny uprawne są przez motyle poważnie uszkodzone, co z kolei powoduje , że przynoszą znacznie mniejsze plony. Najwięcej strat notouje się w 9 stanach: Illinois, Indiana, , Iowa, Kansas, Minnesota, Missouri, Ohio, Oklahoma, Teksas oraz Wisconsin. Każdego roku, na przełomie września i października tysiące motyli monarchów uciekając przed zimą, wędruje z północy USA do Meksyku. Z obserwacji wynika , że od 1995 roku ich populacja z 1 miliona wzrosła do 34 milionów w roku bieżącym.
Dodajmy, że motyle te gromadzą się w ogromnych koloniach w zalesionej okolicy i przez cztery miesiące hibernują. Kiedyś jego najczęstszym zimowiskiem była Kalifornia; niestety działalność człowieka znacznie zniszczyła naturalne siedliska tego motyla. Obecnie największe skupiska znajdują się w górach Meksyku – nawet do 180 mln osobników! Motyli jest tak dużo, że w całości pokrywają drzewa, które stają się jednolitą, falującą masą. Upakowane ciasno na drzewach, trzymają się razem, by utrzymać ciepło i przetrwać zimową hibernację. W czasie migracji ten ważący niespełna 0,5 grama motyl przelatuje prawie 4 tysiące kilometrów – dziennie około 130 km.

1