ChicagoUSA

Chicago nie radzi sobie z odzyskiwaniem zaległych opłat

Chicago ma problem ze ściąganiem należności. Według nowego raportu miejskiego inspektora generalnego, miasto ma do odzyskania ponad 8 miliardów dolarów z tytułu nieopłaconych grzywien, opłat i podatków od działalności gospodarczej.

„Chicago znajduje się w dramatycznej sytuacji finansowej” – oświadczyła inspektor generalna Deborah Witzburg. „Po prostu nie możemy funkcjonować bez jasnego obrazu tej góry nieściągniętych długów, której wartość wynosi co najmniej 8,1 miliarda dolarów” – zaznaczyła. Zauważyła przy tym, że część zewidencjonowanych należności sięga lat 90. XX wieku. Dochodzenie wykazało również, że osoby zatrudnione przez miasto Chicago nie regulują własnych rachunków wobec samorządu. Według inspektor generalnej, ponad dziesięć tysięcy pracowników lokalnych władz ma łącznie do spłacenia 8,9 miliona dolarów długu wobec miasta. Statystyki te nie uwzględniają osób, które zawarły z miastem układy ratalne. Przykładowo Chicagowskie Szkoły Publicznie (CPS) zatrudniają 5413 pracowników, którzy są winni miastu łącznie 4 mln dolarów. Ponad 2600 pracowników CTA, czyli przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej ma wobec Chicago zadłużenie w wysokości 3 mln dolarów. Według miejskich rejestrów poziom zadłużenia pracowników wzrósł na przestrzeni czasu. Liczby te nie uwzględniają pracowników miejskich, którzy realizują plan spłaty zadłużenia. Departament finansów Chicago odpowiedział na raport inspektor generalnej, informując, że oprócz weryfikacji nowych pracowników przeprowadza trzykrotnie w ciągu roku kontrole zadłużenia każdego z zatrudnionych, a ich wyniki udostępnia pokrewnym agencjom, które mogą następnie wystąpić o zajęcie części wynagrodzenia. Jednakże inspektor generalna ustaliła, że działania te nie zawsze są realizowane, a w niektórych przypadkach ich przeprowadzenie jest wręcz niemożliwe. „Niektórzy pracownicy miasta mogą posiadać zadłużenie, lecz jeśli 25% ich wynagrodzenia zostało już zajęte na inne cele, przepisy stanowe i lokalne zabraniają miastu dokonywania dodatkowych potrąceń” – stwierdzono w raporcie. W odniesieniu do łącznego zadłużenia Chicago, opiewającego na kwotę 8 miliardów dolarów, inspektor generalna ustaliła, że nawet w przypadkach, gdy długi są przekazywane zewnętrznym agencjom windykacyjnym, udaje się odzyskać jedynie niewielki odsetek należnej kwoty. Śledztwo wykazało również, że miejski departament finansów nie rozlicza agencji windykacyjnych z efektów ich pracy. Inspektor zaleciła, aby departament finansów Chicago wdrożył formalny plan zarządzania zadłużeniem wobec miasta oraz jego redukcji.

 

- - - P O L E C A M Y - - -

Podobne Artykuły

Back to top button