Wspomnienie pochodów pierwszomajowych

Pamiętam swój pierwszy pochód pierwszomajowy – była piękna pogoda, a ja miałam na sobie lekki, wiosenny płaszczyk z materiału, którego nazwy już nawet nie pamiętam. Dostałam do ręki trzy balony i bukiet sztucznych kwiatków. Tata, tak jak inni pracownicy, pokwitował…












