Header

Dlaczego mieszkańcy odpuścili sobie prawybory w Illinois?

W Chicago odnotowano wyjątkowo niską frekwencję podczas wtorkowych prawyborów w Illinois. Analitycy lokalnej sceny politycznej próbują znaleźć tego wytłumaczenie. W Chicago zarejestrowanych jest ponad 1,5 miliona wyborców. Tylko około 20 procent z nich wzięło udział w prawyborach. „Niestety, gdy frekwencja jest niska, czujesz się jak gospodarz przyjęcia, który rozstawił dekoracje i talerze, a nikt się nie pojawił” – powiedział Max Bever z chicagowskiej komisji wyborczej (Chicago Board of Elections). Bever zaznaczył, że niska frekwencja w prawyborach nie jest aż tak zaskakująca, zwłaszcza biorąc pod uwagę prezydencki rewanż między Donaldem Trumpem a Joe Bidenem. „Nie jest to takie rzadkie, gdy na szczycie listy wyborczej na prezydenta nie ma w tym czasie konkurencyjnego kandydata” – dodał. Stwierdził, że prawybory stają się coraz trudniejsze dla wyborców, aby poczuli, że są w nie zaangażowani”. Mało głosowało też młodych ludzi. Spośród 343 639 kart do głosowania, grupa wiekowa 17-24 lata stanowiła jedynie około trzech procent wszystkich głosów. Grupa wiekowa 65-74 lat była najliczniejsza – ponad 70 tysięcy głosów. „Ogólnie rzecz biorąc, głosowanie jest nawykiem, który kształtuje się z czasem” – powiedziała Connie Mixon, dyrektor Studiów Miejskich w Elmhurst College. „Ludzie starsi mają tendencję do głosowania częściej, podczas gdy młodsi ludzie rzadziej posiadają nieruchomości i mają dzieci. Nie postrzegają kwestii, zwłaszcza lokalnych jako mających na nich wpływ” – podkreśliła Mixon.

Chcesz wiedzieć Pierwszy? TAK! Nie
1