Header

Ustalono wstępne przyczyny pożaru samolotu American Airlines na O’Hare

20 osób odniosło niegroźne obrażenia podczas awaryjnego opuszczania samolotu na lotnisku O’Hare spowodowanego pożarem jednego z silników – poinformował rzecznik chicagowskiego lotniska. Samolot American Airlines około 2:35 w piątek po południu przygotowywał się do odlotu do Miami kiedy nagle pilota zaniepokoił dziwny odgłos, był przekonany, że pękła opona. Wówczas pracownik wieży kontrolnej powiadomił go, że z maszyny wydobywa się dym. Okazało się, że jeden z silników stanął w płomieniach. Natychmiast zarządzono ewakuację. Na pokładzie maszyny znajdowało się 161 pasażerów i 9 członków załogi. Sytuacja była o tyle niebezpieczna, że w samolocie znajdowało się 43 tysiące funtów paliwa. Znad maszyny unosił się czarny dym na szczęście straż pożarna opanowała ogień i nie doszło do wybuchu paliwa. Federalna Administracja Lotnictwa Cywilnego (FAA) wstępnie podała, że przyczyną pożaru była bliżej nieokreślona awaria silnika. Prawdopodobnie kawałki opony dostały się do silnika i to one były przyczyną pożaru. Szczegóły zdarzenia będą znane po przeprowadzeniu śledztwa, wszczętego przez FAA. Pasażerowie, którzy przewiezieni zostali do pobliskich szpitali odnieśli obrażenia w postaci otarć, siniaków czy uszkodzenia stawu skokowego podczas ewakuacji. Ich stan jest dobry – poinformowali lekarze. Z powodu pożaru lotu 383 zamknięte zostały 3 pasy startowe.

Chcesz wiedzieć Pierwszy? TAK! Nie
1