Header

Petycja o odwołanie burmistrza Chicago Brandona Johnsona

Przed siedzibą władz Chicago zbierano w czwartek podpisy pod petycją o odwołanie burmistrza Brandona Johnsona. Akcję popiera Związek Zawodowy Policjantów Chicago (FOP). „Zamierzamy połączyć siły, aby zebrać podpisy i doprowadzić do usunięcia burmistrza. Gwarantuje, że będziemy mieli ponad 56 tysięcy podpisów i zdobędziemy ich wystarczająco dużo by doszło to do skutku” – powiedział przewodniczący FOP John Catanzara. Dan Boland, który rozpoczął kampanię na rzecz odwołania Brandona Johnsona, powiedział, że jest już kilkaset podpisów pod petycją, ale będzie potrzebować więcej niż 56 464, aby na ten temat w listopadzie mogli wypowiedzieć się mieszkańcy Chicago. „Myślę, że ludzie są niezadowoleni z obecnego burmistrza” – powiedział Boland. Proces odwołania burmistrza nie jest łatwy. Najpierw należy zebrać podpisy, aby wniosek został uwzględniony w jesiennym głosowaniu. Następnie, jeśli zostanie zatwierdzony, wymagany będzie nowy zestaw podpisów, aby wezwać do odwołania burmistrza. Najwcześniej głosowanie w sprawie odwołania mogłoby odbyć się w marcu 2026 roku.  Związek zawodowy policjantów zarzuca burmistrzowi naruszenie niedawno podpisanego kontraktu poprzez nieprzestrzeganie postanowień, które pozwoliłyby na prywatną mediację w poważnych sprawach dyscyplinarnych. „Wszyscy chcemy tego samego, ale jesteśmy tutaj z bardzo różnych powodów” – powiedziała Catazara. „Jesteśmy tutaj, ponieważ ten antyzwiązkowy burmistrz naruszył umowę, którą ratyfikował nie tylko raz, nie tylko dwa razy, nie tylko trzy razy, ale cztery razy” – zaznaczył przewodniczący FOP. Petycja o odwołanie burmistrza dostępna jest na stronie internetowej „Recall This Fall”. Boland, mieszkanie dzielnicy Lake View dodał, że nie zamierza się poddać i będzie zbierał podpisy pod petycją na festynach, festiwalach muzycznych i paradach, a nawet spacerując na plażach w Chicago.

Chcesz wiedzieć Pierwszy? TAK! Nie
1