Header

Fotoradary wyjtkowo lukratywny biznes nie tylko w Chicago

Debata na temat fotoradarów toczy się nie tylko w Chicago. Na skrzyżowaniach w okolicznych miasteczkach zostały też zamontowane w ciągu ostatnich paru lat kamery wyłapujące kierowców, przejeżdżających na czerwonych światłach. I nic dziwnego, bo przynoszą one lukratywne zyski. Fotoradary pojawiły się w około 30 miejscowaściach w rejonie metropolii chicagowskiej i tylko od 2012 do 2014 roku przyniosły zysk w wysokości 3 milionów dolarów. Najbardziej dochodowy fotoradar znajduje się na skrzyżowaniu ulic U.S. 12 i Illinois 120 w Lakemoor. Wladze tego miasteczka spodziewają się, że w tym roku z tytułu mandatów wystawionych kierowcom za przjechanie na tym właśnie skrzyżowaniu na czerownych światłach wpłynie do kasy 1.8 miliona dolarów! To ponad 1/3 dochodów Lakemoor w tym roku fiskalnym. Okazuje się jednak, że na tym skrzyżowaniu wzrosła liczba wypadków: w 2012 doszło do 18 a w rok później już do 35 – informuje stanowy departament transportu. Przeciwnicy fotoradarów dostali więc do ręki mocny argument aby się ich pozbyć przynajmniej na skrzyżowaniu U.S. 12 i Illinois 120 w Lakemoor.

1