Header

Chicagowskie dzieci piją wodę z ołowiem

Około 129 tysięcy dzieci w Chicago poniżej 6. roku życia było narażonych na ołów w wodzie pitnej – wynika z opublikowanego w poniedziałek badania. Jego autorami są Benjamin Huynh i Elizabeth Chin z Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health oraz Mathew Kiang ze Stanford University School of Medicine. Badanie, opublikowane w czasopiśmie JAMA Pediatrics, wykazało, że 68 procent dzieci w wieku 6 lat i młodszych w Chicago było narażonych na skażoną ołowiem wodę pitną a 19 procent tych dzieci używa niefiltrowanej wody z kranu jako głównego źródła wody pitnej. Naukowcy wykorzystali retrospektywną ocenę narażenia na ołów na podstawie 38 385 testów ołowiu w gospodarstwach domowych zebranych od stycznia 2016 r. do września 2023 r. Informacje te były publicznie dostępne w rejestrach Departamentu Gospodarki Wodnej. Autorzy badania przypominają, że podwyższony poziom ołowiu we krwi u dzieci może powodować deficyty rozwoju poznawczego i inne zagrożenia dla zdrowia. W badaniu podkreślono, że woda butelkowana niekoniecznie jest mniej zanieczyszczona ołowiem niż woda z kranu – jako że Gederalna Agencja ds. Żywności i Leków ustaliła dolny limit ołowiu w wodzie butelkowanej na 5 ppb. Badanie wykazało również, że korzystanie z filtrowanej wody z kranu nie ogranicza narażenia na ołów. Władze Chicago twierdzą, że testy ołowiu w mieście wykazały, że woda spełnia normy Federalnej Agencji Ochrony Środowiska. W Chicago znajduje się 380 tysięcy linii wodociągowych z ołowiem. Urzędnicy miejscy oszacowali, że wymiana wszystkich z nich będzie kosztować do 9 miliardów dolarów. W listopadzie ubiegłego roku administracja prezydenta Joe Bidena ogłosiła udzielenie Chicago niskooprocentowanej pożyczki w wysokości 336 milionów dolarów w ramach ustawy o finansowaniu infrastruktury wodnej i innowacji w celu wymiany do 30 tysięcy ołowianych rur doprowadzających wodę do domów.

Chcesz wiedzieć Pierwszy? TAK! Nie
1