Header

Zima sparaliżowała pólnocno zachodnią Indianę

Wbrew zapowiedziom synoptyków nie spadło wczoraj w Chicago aż tak dużo śniegu. Znacznie gorsza sytuacja była w północno zachodniej Indianie, gdzie lokalnie pokrywa śnieżna przekroczyła jedną stopę. Sytuację pogarszał silny wiatr. Wiele szkół zostało zamkniętych w innych zajęcia zakończyły się w południe. Władze powiatu Porter tuż po godzinie 5:30 po południu ogłosiły stan wyjątkowy co oznaczało, że tylko pojazdy służb sanitarnych i ratunkowe mogły poruszać się po drogach. Wieczorem bez prądu było ponad 21 tysięcy odbiorców w powiatach Lake i Porter. Doszło do kilku kolizji. Wielu kierowców utknęło na drogach, które bardzo szybko stały się nieprzejezdne. Najwięcej śniegu bo 15 cali spadło w powiecie Ceder Lake, 12 cali w Valparaiso, ponad 11 w Schererville I ponad 10 w powiecie Crown.

1