Header

Żądania pomocy bezdomnym w Chicago

Protestujący w czwartek w centrum Chicago domagali się skuteczniejszych działań w ograniczeniu bezdomności. Kilkadziesiąt osób pod przewodnictwem znanego aktywisty, księdza Michaela Pflegera zebrało się przed The Union League Club of Chicago. Zebrani wyrazili też obawy w związku ze Krajową Konwencją Demokratów (DNC). Domagali się, aby DNC i administracja prezydenta Joe Bidena, prawdopodobnego kandydata partii w jesiennych wyborach, zobowiązały się do pomocy bezdomnym w Chicago. „Nie chcemy, abyście tu przyjechali, wydali miliony, wyjechali i nic nie zrobili z tym problemem” – powiedział ksiądz Michael Pfleger. „Jeśli chcecie przyjechać do Chicago i zrobić wielką konwencję, na której miliony dolarów zostaną wydane na imprezy i lobbystów, hotele, restauracje to przyjedźcie też z milionami dolarów dla ludzi bezdomnych, których jest coraz więcej w naszym kraju” – dodał duchowny. Z danych Chicago Coalition wynika, że w 2021 roku bezdomności w naszym mieście doświadczyło 68 440 osób. Z kolei Chicagowskie Szkoły Publiczne (CPS) podały, że w tym samym czasie ponad 12 tysięcy uczniów nie miało stałego miejsca zamieszkania. Do protestu doszło po tym jak Senat USA przyjął pakiet bezpieczeństwa narodowego o wartości 95 miliardów dolarów, zapewniający pomoc Ukrainie, Izraelowi, Tajwanowi i pomoc humanitarną dla Strefy Gazy. „Jeśli możemy znaleźć miliardy dolarów na wojnę, to powinniśmy znaleźć miliardy dolarów na wyżywienie i zakwaterowanie ludzi w tym mieście i kraju” – powiedział Pfleger. Potwierdził, że skontaktował się już z przedstawicielami DNC, aby przedstawić swoje żądania przed sierpniową konwencją.

Chcesz wiedzieć Pierwszy? TAK! Nie
1