Header

Woda w chicagowskich kranach skażona ołowiem? Do sądu trafił pozew przeciwko władzom miasta

Do sądu okręgowego powiatu Cook wpłynął w czwartek pozew przeciw Chicago. W dokumencie zarzucono władzom miasta, że od lat nie informowały mieszkańców o możliwości przedostania się do wody pitnej niebezpiecznego ołowiu. Miało do tego dojść podczas prac przy sieci wodociągowej, przy montowaniu nowych liczników wody czy podczas prac drogowych.
Pozew w Chicago złożono kiedy władze innego amerykańskiego miasta, Flint w stanie Michigan borykają się z problemem wody pitnej, która jak się okazało była także skażona. W dokumentach złożonych w sądzie powiatu Cook zaznaczono, że podczas prac remontowych używano specjalnej powłoki antykorozyjnej, która mogła przedostać się do sieci wodociągowej. Dodano, że z badań federalnej Agencji Ochrony Środowiska z 2013 roku wynika, iż w rejonie gdzie prowadzono różnego rodzaju roboty odnotowano podwyższony poziom ołowiu.
Miejski departament ds. wody twierdzi, że nie ma powodów do obaw. „Z kranów w Chicago płynie czysta i wysokiej jakości woda” – powiedział rzecznik prasowy departamentu, Gary Litherland.

1