Header

Więcej zapłacimy za posiłki w chicagowskich restauracjach

Burmistrz Lori Lightfoot w środę zaproponuje podwyżkę podatku od napojów i żywności sprzedawanej w chicagowskich restauracjach. Dochód ma pomóc w zmniejszeniu deficytu budżetowego, szacowanego na 838 milionów dolarów. Z podwyżki podatku do kasy miasta mogłoby rocznie dodatkowo wpłynąć 20 milionów dolarów. Klienci płaciliby 25 centów więcej w przypadku rachunku wystawionego na 100 dolarów. Lightfoot zaznaczyła, że to rozsądna podwyżka, która pomoże ustabilizować finansową sytuację Wietrznego Miasta. Obecnie podatek od żywności i napojów w restauracjach wynosi 0.25 procent a jeżeli radni zatwierdzą propozycję burmistrz to od 1 stycznia wyniesie on 1 procent. Chicago już ma jeden z najwyższych w kraju podatek od sprzedaży, który wynosi 10.25 procent. Wcześniej Lori Lightfoot powiedziała, że nie wyklucza podwyżek także podatku od nieruchomości w celu załatania dziury budżetowej.

1