Header

W Plainfield mały samolot spadł na dom, jedna osoba nie żyje

W Plainfield rozbił się w czwartek mały samolot. Pilot zginął na miejscu. Około 11:15 dwusilnikowy Piper PA-30 spadł na dom przy Bedford Drive i Hampton Court. Jego właścicielka, Patti Daniel właśnie oglądała telewizję kiedy nagle mały samolot wylądował w jadalni. Nikomu z domowników ani z sąsiadów nic się nie stało. Dom stanął w płomieniach i został poważnie zniszczony. Wiadomo, że samolot wystartował z Florydy, zatrzymał się w
Tennessee i leciał do Oshkosh w Wisconsin. Wypadek bada federalna Administracja Lotnictwa Cywilnego (FAA). Nie podano na razie danych osobowych pilota. Śledczy próbują ustalić, czy na pokładzie maszyny znajdowało się więcej osób.

1