
W Chicago potwierdzono pierwszy zgon z powodu zakażenia wirusem Zachodniego Nilu
Departament zdrowia publicznego Chicago (CDPH) potwierdził pierwszy w tym sezonie zgon osoby zakażonej wirusem Zachodniego Nilu. Nie podano jednak szczegółów na temat tej osoby.
Informacja ta pojawiła się pięć dni po potwierdzeniu pierwszego w Illinois przypadku zakażenia wirusem Zachodniego Nilu u człowieka. Zdiagnozowano go w powiecie Piatt, położonym w południowej części stanu. CDPH przekazało, że stanowy departament zdrowia publicznego potwierdził również kolejne przypadki zakażenia tym wirusem na terenie Illinois. „Lato 2026 roku było w Chicago najbardziej deszczowym od lat, co stworzyło komarom doskonałe warunki do rozmnażania się” – stwierdził w komunikacie prasowym komisarz CDPH, dr Garth Walker. „Najlepszym sposobem ochrony przed wirusem Zachodniego Nilu jest unikanie ukąszeń komarów oraz podejmowanie działań zapobiegających ich rozmnażaniu się w pobliżu domu”. W ciągu ostatnich paru tygodni departament zdrowia publicznego Chicago przeprowadził opryski przeciwko komarom w kilku dzielnicach. Według informacji departamentu, ryzyko zakażenia wirusem Zachodniego Nilu w Chicago oceniane jest obecnie jako umiarkowane. Wirus Zachodniego Nilu przenosi się na ludzi poprzez ukąszenia komarów, które zaraziły się nim, żerując na zakażonych ptakach. Większość przypadków zakażenia wirusem Zachodniego Nilu u ludzi przebiega łagodnie lub bezobjawowo, co sprawia, że wiele z nich nie zostaje odnotowanych. Według Krajowych Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) u ośmiu na dziesięciu zakażonych nie występują żadne objawy. Najwięcej do tej pory przypadków zakażenia wirusem wirusa Zachodniego Nilu w Illinois stwierdzono w 2002 roku aż 884, zmarło wówczas 67 osób z czego 42 w powiecie Cook.

