Header

Uczniowie CPS mają przedłużone wolne. Naukę wznowią prawdopodobnie 18 stycznia

Uczniowie CPS w czwartek nie wrócą do szkół. Po tym jak we wtorek ponad 70 procent członków Związku Zawodowego Nauczycieli Chicago (CTU) opowiedziało się za przejściem na zdalne nauczanie lekcje odwołano także w środę. Niestety zarząd Chicagowskich Szkół Publicznych (CPS) nie doszedł do porozumienia z CTU i uczniowie zostaną w domu. „Nie mamy innego wyboru i musimy odwołać zajęcia. Poinformowaliśmy o tym rodziców” – powiedział prezes CPS, Pedro Martinez. W dalszym ciągu trwa dyskusja między CPS, nauczycielami a związkowcami odnośnie bezpieczeństwa w szkołach w związku ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem. Nauczyciele są zaniepokojeni sytuacją, która pogarsza się od początku grudnia. Ponadto obawiają się, że po świątecznych feriach liczba zakażeń jeszcze wzrośnie. Dlatego domagają się przejścia na zdalne nauczanie do 18 stycznia. W środę odbyło się spotkanie przedstawicieli CPS z CTU jednak nie osiągnięto porozumienia w sprawie powrotu uczniów do szkół. Martinez powiedział, że wszystko wskazuje na to, iż szkoły publiczne będą zamknięte także przez cały przyszły tydzień. CTU zorganizowało w środę samochodowy wiec, który przejechał z Union Park pod siedzibę władz miasta. Związkowcy powiedzieli, że po tym jak opowiedzieli się za zdalnym nauczaniem CPS zablokowało im dostęp do strony internetowej za pośrednictwem której możliwe jest prowadzenie zdalnego nauczania.

1