Header

Strzelanina w chicagowskim szpitalu. Zginęły 4 osoby

Cztery osoby zostały zastrzelone w Mercy Hospital. Jak poinformowała chicagowska policja w poniedziałek około 3:30 po południu na parkingu szpitala doszło do kłótni między kobietą a mężczyzną. Okazało się, że była to lekarka pracująca w tym szpitalu, Tamara O’Neal która wdała się w sprzeczkę z mężczyzną, którego znała. Wówczas wyciągnął on broń i postrzelił kobietę. Napastnik wbiegł potem do szpitala, gdzie zastrzelił jeszcze dwie osoby: 25-letnią farmaceutkę, Daynę Less i 28-letniego policjanta, Samuela Jimeneza. Sprawca jak potwierdziła policja to 32-letni mężczyzna, były narzeczony dr. O’Neal, którego nazwiska na razie nie podano. Nie wiadomo też czy został on zastrzelony przez policję czy popełnił samobójstwo. Kondolencje rodzinom ofiar strzelaniny złożył burmistrz Rahm Emanuel i nadkomisarz chicagowskiej policji, Eddie Johnson.

1