Header

Stan postrzelonego konduktora w Naperville nadal krytyczny

Półtora miliona dolarów kaucji wyznaczył sąd w sprawie mężczyzny, który postrzelił w tym tygodniu konduktora Amtrak na stacji w Naperville. 79-letni Edward J. Klein, z West Allis, w stanie Wisconsin usłyszał zarzut próby morderstwa. Stan postrzelonego pracownika linii kolejowych, 45-letniego Michaela Case jest krytyczny. Mężczyzna przeszedł poważną operację. Ma rozległe uszkodzenia narządów wewnętrznych. Konduktor został postrzelony w brzuch i nadal przebywa na oddziale intensywnej terapii szpitala w Naperville. Jak poinformowała prokuratura Klein, mieszkający w domu spokojnej starości wracał w poniedziałek z Las Vegas, początkowo planował przesiąść się w Chicago do pociągu jadącego do Milwaukee. Zmienił jednak zdanie i chciał udać się w dalszą podróż do Kansas City. Mężczyzna był niespokojny co potwierdzili inni pasażerowie. Obsługa pociągu poinformowała go, że nie może wysiąść w Naperville i dopiero w Chicago będzie mógł przesiąść się do następnego pociągu, który zresztą był opóźniony. Drzwi pociągu były zamknięte wówczas zdenerwowany Klein wyciągnął rewolwer Smith & Wesson kaliber 38 mm i postrzelił stojącego na stacji konduktora. Klein próbował uciec przez okno jednak inni pasażerowie zdołali go powstrzymać. Michael Case jest weteranem amerykańskiej marynarki wojennej, pracował także jako nauczyciel w prywatnej szkole w Chicago. Jego żona Sara powiedziała, że poznali się 9 lat temu i są szczęśliwym małżeństwem. „Mój mąż jest kibicem Chicago Cubs i nasza córka czuwa razem ze mną przy jego łóżku w koszulce jego ukochanej drużyny baseballowej” – dodała Sara.

1