Header

Rywale oskarżają burmistrz o wzrost przestępczości w Chicago

Przestępczość i bezpieczeństwo było wiodącym tematem czwartkowej debaty dziewięciu kandydatów na burmistrza Chicago. Zorganizowała ją League of Women Voters. Ubiegająca się o reelekcję burmistrz Lori Lightfoot była krytykowana za wzrost przestępczości od momentu objęcia urzędu w 2019 roku. Podkreśliła jednak, że w ciągu tych lat spadła liczba strzelanin a zwiększyła się liczba zarekwirowanej przez policję broni. „Zdaję sobie sprawę, że ludzie w tym mieście nie czują się bezpiecznie, więc musimy nadal kontynuować strategię, która wiemy, że przynosi efekty” – powiedziała Lightfoot. „Jest 85-procentowa szansa, że za morderstwo można uniknąć kary. Właśnie to ośmieliło przestępców” – powiedział kongresman Jesus „Chuy” Garcia. „Jestem zdecydowanie pro-policyjny, co oznacza zdjęcie niektórych surowych zasad i przepisów z funkcjonariuszy, aby mogli wykonywać swoją pracę” – powiedział z kolei biznesman Willie Wilson. „Jak możemy nadal pozwalać burmistrz kłamać na temat liczb? One nie spadły w porównaniu do czasu sprzed jej administracji” -mówił Ja’Mal Green. „Chicago zmaga się z kryzysem przywództwa. Każdy problem, którego doświadczamy, od eskalacji przestępczości po osoby opuszczające nasz system szkolny w rekordowej liczbie to efekt złego zarządzania miastem” – stwierdził Paul Vallas. Podczas 90-minutowej debaty kandydaci przedstawili między innymi swoje pomysły na pomoc małym biznesom, zapewnienie środków migrantom a także wsparcie młodych ludzi.

1