Header

Przyjaciele i rodzina pożegnała policjanta Samuela Jimeneza

W poniedziałek odbył się pogrzeb Samuela Jimeneza, policjanta zastrzelonego tydzień temu w Mercy Hospital. Mszę świętą w kościele pw. Matki Bożej z Guadalupe w Des Plaines odprawił kardynał Blase Cupich, metropolita Chicago. „On nie żył sam dla siebie. Żył dla ludzi tego miasta i starał się zapewnić im bezpieczeństwo” – powiedział w homilii ksiądz Dan Brandt. Przypomniał, że w poniedziałek 19 listopada zostały zastrzelone 3 niewinne osoby. 28-letni Jimenez był żonaty, osierocił trojkę małych dzieci. W uroczystościach pogrzebowych uczestniczyły setki osób w tym policjanci z całego kraju, burmistrz Chicago Rahm Emanuel, nadkomisarz miejskiego departamentu policji Eddie Johnson i gubernator Illinois, Bruce Rauner. „Przyjaciele i rodzina zapamiętają go jako obrońcę i bohatera” – powiedział Emanuel. „W ubiegłym tygodniu kiedy dowiedział się o zagrożeniu na pierwszym miejscu postawił bezpieczeństwo innych” – dodał burmistrz. Prywatna ceremonia pogrzebowa odbyła się następnie na cmentarzu Ridgewood Memorial Park w Des Plaines. W poniedziałek odbył się również pogrzeb zastrzelonej w Mercy Hospital farmaceutki, Dayny Less, która została pochowana w Libertyville. Natomiast na piątek zaplanowano pogrzeb doktor Tamary O’Neal, która z kolei spocznie w Indianie. Cała trójka została zastrzelona przez byłego narzeczonego O’Neal, Juana Lopeza, który również nie żyje.

1