Próbowała „zalegalizować” kradzione auto – zrobiła tablicę rejestracyjną z kartki. Numery napisała markerem…
Bezczelność czy skrajne lenistwo? Złodziejce z Kalifornii wydawało się chyba, że taką tanią sztuczką zmyli poszukujących „jej” samochodu policjantów. Kobieta ręcznie – przy pomocy zwykłego markera – napisała numery rejestracyjne na kartce do drukarki, po czym kawałek papieru przykleiła w miejscu, gdzie przykręca się tablicę rejestracyjną. Pomysł nie był nazbyt kreatywny, a i wykonanie pozostawiało wiele do życzenia. Złodziejka bardzo szybko wpadła w ręce stróżów prawa.
38-letnia Angel Rachiene Bolton została aresztowana w piątek w miejscowości Benicia w Kalifornii. Podczas nocnego patrolu policjant zauważył, że do stojącej przy ulicy Kii Rio LX przytwierdzona jest dziwnie wyglądająca „tablica rejestracyjna”. Okazało się, że to zwykła kartka papieru, a numery zostały wypisane odręcznie markerem.
„Wiemy, że nie jesteśmy superbohaterami, ale to NIE jest sposób na wykiwanie nas” – napisali policjanci z Benica na Facebooku.
Policjant zatrzymał radiowóz w pobliżu podejrzanego auta, a następnie dokonał szybkiej kontroli. Okazało się, że pojazd został niedawno skradziony w Alameda.
Choć podrobiona, rejestracja zawierała ogrom błędów i niedociągnięć wizualnych. Numery po prawej stronie udawanej „tablicy” były nieco mniejsze niż te po lewej – najwyraźniej dlatego, że artyście fałszerstwa zabrakło miejsca i próbował wcisnąć je jakość na tej samej kartce, zamiast wziąć nową – bardzo ekologicznie. Co więcej… rejestrację sfałszowano tak nieudolnie, że była przeterminowana. W prawym górnym rogu „tablicy” widniał napis „JAN 2023”, w miejscu, w którym znajdowałaby się data ważności prawdziwej naklejki rejestracyjnej.
Bolton została bez przeszkód aresztowana przez policjantów. Kobietę osadzono w więzieniu Solano County. Postawione jej zarzuty obejmują posiadanie kradzionego pojazdu oraz posiadanie „nielegalnych akcesoriów”.
Red. JŁ
(Źródło: New York Post)




