Header

Problemy amerykańskich linii lotniczych

Pasażerowie na chicagowskich lotniskach narzekają nie tylko na odwołane loty ale także na problemy z odbiorem bagażu. Niektórzy z nich zarówno na O’Hare jak i na Midway po parę godzin czekają na swoje walizki. To efekt braku pracowników na lotniskach. Linie Southwest, które głównie operują z Midway wydały oświadczenie w którym zaznaczyły, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy zatrudniły ponad 14 500 pracowników i do końca 2022 roku zamierzają zatrudnić jeszcze 10 tysięcy osób. Tylko w niedzielę z amerykańskich lotnisk odwołano ponad 700 lotów a 1100 było opóźnionych i to zarówno na trasach krajowych jak i międzynarodowych. Z kolei w majowy, świąteczny weekend Memorial Day odwołano ponad 2 700 lotów. Tymczasem zbliża się kolejny długi weekend z okazji Dnia Niepodległości nie mówiąc o rozpoczętym sezonie wakacyjnym. Delta już poinformowała, że od 1 lipca do 7 sierpnia z powodu braków kadrowych dziennie będzie zmuszona do odwołania 100 lotów na trasach krajowych i Ameryki Łacińskiej. Wspomniane już linie Southwest potwierdziły odwołanie latem 20 tysięcy lotów. Linie lotnicze po pandemii narzekają na brak pilotów a także pracowników obsługi na lotniskach.

1