Prezydent Donald Trump udzielił poparcia republikańskim politykom z Illinois przed wyborami. Ale nie wszystkim

Prezydent Donald Trump poparł paru Republikanów z Illinois, startujących w wyborach środka kadencji. Zabrakło jednak jednego istotnego nazwiska na tej liście.

 

W gronie osób, które zyskały wsparcie Trumpa, znalazł się były stanowy senator Darren Bailey, który ponownie mierzy się z demokratyczny, gubernatorem JB Pritzkerem. Bailey już w 2022 roku próbował pozbawić Pritzkera najwyższego urzędu w Illinois. Cztery lata temu Trump także poparł Darrena Bailey, osobiście przyjeżdżając do Illinois na wiec wyborczy. Ostatecznie starcie z 2022 wygrał Pritzker , zdobywając ponad 500 tysięcy głosów przewagi.

REKLAMA
Reklama

Prezydent USA już wcześniej, w wywiadzie udzielonym mediom na początku tego roku, zadeklarował swoje wsparcie dla Baileya. W miniony weekend, we wpisie w serwisie X, ponownie wyraził poparcie dla niego, a także dla członków Izby Reprezentantów Illinois: Mike’a Bosta, Mary Miller oraz Darina LaHooda. „Ci wspaniali patrioci mają moje pełne i całkowite poparcie. Nigdy was nie zawiodą” – stwierdził Trump. Darren Bailey odpowiedział na ten wpis krótkim podziękowaniem.

Na liście zabrakło jednak jednego istotnego nazwiska: Trump nie wspomniał o byłym przewodniczącym partii republikańskiej w Illinois, Donie Tracym, który ubiega się o zwolnione przez Demokratę Dicka Durbina miejsce w Senacie USA, rywalizując z wicegubernator Illinois Julianą Stratton. Jak podaje serwis Capitol News Illinois, latem podczas stanowych targów State Fair, Tracy stwierdził, że „z pewnością przyjąłby poparcie prezydenta Stanów Zjednoczonych”, choć zaznaczył, że nie zabiega o to wsparcie aktywnie. W tym wyścigu Tracy uchodzi za zdecydowanego outsidera.

Warto dodać, że od czasu zwycięstwa byłego gubernatora Bruce’a Raunera w 2014 roku, żadnemu Republikaninowi z Illinois nie udało się wygrać wyborów na to stanowisko.

 

BK