Header

Policja podała sczegóły strzelaniny w miejscowości Aurora

Pięć osób zginęło a 6 zostało rannych w strzelaninie do jakiej doszło w piątek na terenie kompleksu przemysłowego w miejscowości Aurora w pobliżu Chicago. Wśród rannych jest 5 policjantów. Napastnik, 45-letni Gary Martin zginął podczas wymiany ognia z policjantami. Służby zostały powiadomione o strzelaninie w Henry Pratt Company około 1:24 po południu, kiedy to otrzymały parę zgłoszeń. W ciągu zaledwie 4 minut na miejscu pojawili się pierwsi funkcjonariusze, którzy weszli do budynków magazynowych przy 641 Archer Ave. W trakcie konfrontacji z napastnikiem rannych zostało 5 policjantów. W końcu udało się im unieszkodliwić 45-letniego mężczyznę. Ofiary cywilne to pracownicy firmy. Z informacji podanych przez nadkomisarz policji z Aurora, Kristen Ziman wynika, że Martin został w piątek zwolniony z pracy. Nie wiadomo czy broń miał przy sobie czy też w samochodzie, policja na razie nie udzieliła odpowiedzi na inne pytania w tym czy zastrzeleni pracownicy mieli coś wspólnego z jego zwolnieniem. Stan poszkodowanych w strzelaninie lekarze określają jako dobry. Dwóch ciężej rannych policjantów przetransportowano helikopterami do szpitali. Na miejsce wezwano też jednostki SWAT, FBI i ATF, które wraz z lokalną policją prowadzą śledztwo. W piątek wieczorem przeszukano mieszkanie Martina. Prezydent Donald Trump we wpisie na Twitterze pogratulował służbom szybkiej reakcji i złożył kondolencje rodzinom ofiar oraz zapewnił, że cała Ameryka jest z nimi. Na razie nie podano nazwisk zastrzelonych osób. Do Aurory przyjechał wieczorem też gubernator Illinois, J.B. Pritzker, który podkreślił że łączy się w bólu z rodzinami ofiar.

1