Header

Policja imigracyjna postrzeliła mężczyznę w chicagowskiej dzielnicy Belmont Cragin

Funkcjonariusz policji imigracyjnej – ICE (Immigration and Customs Enforcement ) postrzelił w poniedziałek 53-letniego mężczyznę w chicagowskiej dzielnicy Belmont Cragin. Departament policji Chicago potwierdził, że Felix Torres został postrzelony w lewe ramię w rejonie 6100-block West Grand Avenue. W wydanym oświadczeniu chicagowska policja zaznaczyła jednak, że nie brała udziału w akcji ICE. Do zdarzenia doszło około 6:20 rano. Rzecznik ICE poinformował, że agenci zamierzali aresztować podejrzaną osobę kiedy inny mężczyzna skierował w stronę funkcjonariuszy broń. Jeden z nich postrzelił 53-latka, którego zabrano do szpitala im. Strogera. Nie jest do końca jasne dlaczego agenci policji imigracyjnej pojawili się w pobliżu domu postrzelonego Torresa. Jego rodzina, pochodząca z Meksyku od lat mieszka w dzielnicy Belmont Cragin. Wiadomo, że aresztowano 23-letniego syna Torresa pod zarzutem posiadania broni. Został on zwolniony po wpłaceniu kaucji, ma się stawić w sądzie w środę. Sprawa wywołała komentarze aktywistów a także lokalnych polityków. Senator stanowy Omar Aquino w wydanym oświadczeniu napisał, że życie w Ameryce Donalda Trumpa jest coraz bardziej nerwowe. Imigranci, których reprezentuję zarówno posiadający prawo pobytu w USA a także nieudokumentowani powinni mieć okazję do udowodnienia, że są wartościowymi mieszkańcami i nie zasługują na ataki ze strony rządu federalnego – dodał senator.

1