Header

Paul Vallas nie ma dobrej opinii o burmistrzu Chicago

Były kandydat na burmistrza Chicago, Paul Vallas krytycznie ocenia pierwszy rok rządów Brandona Johnsona. W rocznicę inauguracji obecnego włodarza, Vallas stwierdzi, że Chicago ma takiego burmistrza, o jakim myśleli ludzie, którzy głosowali przeciwko niemu. „Dostajemy nieudanego nauczyciela, który został propagatorem związków zawodowych, który właściwie został wybrany przez przewodniczącą Związku Zawodowego Nauczycieli Chicago, Stacey Davis-Gates i przewodniczącą Rady Powiatu Cook, Demokratkę Toni Preckwinkle. To dzięki nim Johnson znalazł się w biurze burmistrza bez absolutnie żadnego doświadczenia, a teraz jest ideologicznie opanowany przez skrajną lewicę” – powiedział Paul Vallas. Zaznaczył, że biuro Johnsona jest mniej otwarte i przejrzyste niż Lori Lightfoot czy Rahma Emanuela. Vallas najbardziej krytykuje działania Brandona Johnsona, który właściwie nie reaguje na wzrost przestępczości w mieście. „Zapełnia wakaty w policji, eliminując je” – zauważył Vallas. Zwrócił uwagę, że podczas gdy liczba morderstw spadła, inne brutalne przestępstwa wzrosły pod rządami Johnsona. Burmistrz Johnson mówi, że chce bardziej skupić się na pierwotnych przyczynach przemocy. Vallas twierdzi jednak, że nie można tego zrobić bez poprawy i lepszej edukacji w szkołach. Vallas krytykuje również sposób, w jaki Johnson poradził sobie z kryzysem migracyjnym.

Chcesz wiedzieć Pierwszy? TAK! Nie
1