Header

Pasażerka na gapę, Marilyn Hartman może odpowiadać za swoje czyny przed sądem

Seryjna pasażerka na gapę, Marilyn Hartman została zwolniona z aresztu po tym jak sąd zdecydował, że kobieta może odpowiadać za swoje czyny podczas procesu. Hartman ma jednak elektroniczny monitoring. Kobieta wielokrotnie przedostawała się na teren chicagowskich lotnisk bez biletu i ważnych dokumentów. W styczniu tego roku weszła na pokład samolotu, którym poleciała do Londynu. Po odesłaniu jej została aresztowana na chicagowskim lotnisku O’Hare, na które mimo zakazu ponownie weszła parę dni później. Jeden z psychiatrów, opiekujących się kobietą powiedział, że jej stan został ustabilizowany i jest w stanie kontrolować swoje zachowanie. Doktor Mathew Markos dodał, że Hartman cierpiała na depresję i urojenia, jednak odpowiednie leczenie i podawane jej leki przyczyniły się do unormowania stanu jej zdrowia psychicznego. Hartman po raz kolejny ma się stawić przed sądem 27 sierpnia.

1