Header

Oszuści wyłudzili ponad 83 miliony dolarów na tzw. sekstorcję

Wzrasta liczba oszustw zwanych „sekstorcja” (sextortion) – wynika z danych FBI. Oszust grozi opublikowaniem kompromitujących zdjęć swojej ofiary chyba że ta wcześniej zapłaci mu określoną kwotę. W ubiegłym roku w ten sposób wyłudzono w USA ponad 83 miliony dolarów. Agent FBI, Siobhan Johnson powiedział, że zdarzają się przypadki kiedy ludzie płacą nawet po 50 tysięcy dolarów aby powstrzymać oszustów przed wysłaniem przede wszystkim roznegliżowanych zdjęć zrobionych w niezręcznych sytuacjach do szefów czy do rodziny. Najczęściej pogróżki przesyłane są mailem lub sms-em. Znajduje się w nich informacja o posiadaniu kompromitujących zdjęć, które mogą zniszczyć życie danej osobie. Tylko w sierpniu tego roku FBI otrzymało blisko 13 tysięcy zgłoszeń o próbach wyłudzenia w taki sposób pieniędzy. W 2018 roku liczba przypadków elektronicznej „sekstorcji” wzrosła aż o 242 procent. FBI twierdzi, że osoba szantażowana nie powinna płacić oszustowi ale zgłosić to służbom bezpieczeństwa.

1