Header

Opady marznącego deszczu w Chicago

Wtorkowe opady marznącego deszczu a potem śniegu i wiatr osiągający w porywach do 45 mil na godzinę przyczyniły się do wielu utrudnień nie tylko na drogach. To właśnie marznący deszcz obciążył tak linie energetyczne, że doszło do awarii. Bez prądu w rejonie Chicago było prawie 70 tysięcy odbiorców. Spadające sople lodu były powodem zamknięcia w pobliżu Willis Tower ulicy Franklin od Jackson Boulevard do Adams a także ulic w pobliżu wieżowca wciąż znanego jako John Hancock Center. Drogi i autostrady były oblodzone, mimo że służby drogowe pracowały nieustannie i nie żałowały soli. Doszło do wielu stłuczek i wypadków. Pogoda była też powodem odwołania z chicagowskich lotnisk ponad 500 lotów, z O’Hare we wtorek do godziny 6.40 wieczorem 359 a z Midway 105. Metra także wstrzymała we wtorek rano kursowanie pociągów na linii South Shore .

1