Header

Nie wszystkie biznesy dostosowują się do restrykcji wprowadzonych przez gubernatora

Chicago otrzymało 500 skarg na biznesy otwarte podczas nakazu „stay-at-Home”. Nie są one w grupie niezbędnych do funkcjonowania jak sklepy spożywcze czy apteki. „Otrzymaliśmy zażalenia na zakłady fryzjerskie, bary, restauracje czy miejsca gdzie udzielane są lekcje jogi” – powiedział rzecznik prasowy departamentu ds. biznesu i ochrony klientów, Isaac Reichman. Dodał, że wśród nich były też skargi na banki czy warsztaty samochodowe, które uznawane są za konieczne do funkcjonowania w czasie wprowadzonych restrykcji. Przypomnijmy, że gubernator J.B. Pritzker do 30 kwietnia przedłużył w Illinois nakaz pozostania w domu „stay-at-Home” . Burmistrz Chicago, Lori Lightfoot podczas konferencji prasowej 27 marca zwróciła się do mieszkańców o zgłaszanie działających mimo zakazu miejsc, które powinny być zamknięte. Informacje przekazywać można dzwoniąc pod numer 311. Właściciele takich lokali mogą zostać ukarani mandatem w wysokości 10 tysięcy dolarów.

1