Header

Nie będzie podwyżki podatku od nieruchomości w Chicago

Mieszkańcy Chicago nie zapłacą wyższych podatków od nieruchomości. Burmistrz Lori Lightfoot zrezygnowała z podwyżki tego podatku jaka miał znaleźć się w projekcie nowego budżetu. Przedstawi go Radzie Miasta Chicago w najbliższy poniedziałek. Wcześniej burmistrz ogłosiła zamiar wprowadzenie 2,5-procentowej podwyżki ale w wydanym w czwartek oświadczeniu stwierdziła, że dochody miasta przekraczają szacunki, co pozwala uniknąć podwyżki podatków w nowym roku fiskalnym. „Mieszkańcy i firmy w naszym mieście wciąż dochodzą do siebie po pandemii . Poparli oni rezygnację z podwyżki podatku od nieruchomości” – czytamy w oświadczeniu wydanym przez Lori Lightfoot. Dodała, że ta jednorazowa ulga utrzyma Chicago na kursie, który został wyznaczony w poprzednich budżetach czyli zapewni ochronę podatnikom, pozwoli na dotrzymanie obietnic złożonych pracownikom w sprawie emerytur i umożliwi inwestycje w bezpieczeństwo publiczne, zdrowie psychiczne i zdrowie publiczne. Przypomnijmy, że zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią burmistrz zamierzała podnieść podatek od nieruchomości o maksymalną, dopuszczalną kwotę czyli o 5 procent. Lightfoot tłumaczyła plan podwyżki indeksem cen konsumpcyjnych, które wzrosły o ponad 8 procent w ciągu 12 miesięcy. Burmistrz zaznaczyła, że jednak niższy pułap budżetowy niż w poprzednich latach umożliwił jej administracji rezygnację z podwyżki podatku od nieruchomości. Według biura Lightfoot w 2023 roku przewidywana jest dziura budżetowa w wysokości 128 milionów dolarów.

1