Header

Napięty rozkład zajęć prezydenta Baracka Obamy podczas pobytu w Chicago

Prezydent Barack Obama przyleciał wczoraj do Chicago na pokładzie Air Force One. Samolot wylądował na O’Hare tuż po 12 w południe. Na płycie lotniska prezydenta przywitał burmistrz Rahm Emanuel i kongresman Mike Quigley. Najpierw Barack Obama udał się na prywatny lunch w domu Freda Eychaner’a w dzielnicy Lincoln Park gdzie zbierane były pieniądze na fundusz partii demokratycznej. Pojawiło się na nim około 50 osób, które za wstęp zapłaciły od 10 do 66 tysięcy dolarów. Wśród gości była między innymi liderka Demokratów w Izbie Reprezentantów, Nancy Pelosi i senator z Illinois Dick Durbin. Następnie prezydent udał się do siedziby komisji wyborczej Chicago, gdzie oddał głos w ramach rozpoczętego w ubiegłym tygodniu wczesnego głosowania. Po południu pojawił się w domu miliardera J.B. Pritzkera, gdzie także odbyła się zbiórka pieniędzy na fundusz partii demokratycznej. Spodziewano się, że wieczorem wybierze się na mecz Chicago Cubs na Wrigley Field jednak był na kolacji w dzielnicy West Loop w restauracji Swift & Son. Barack Obama spędzi cały weekend w Chicago, w planach ma nie tylko kolejne spotkania, podczas których zbierane będą pieniądze dla Demokratów. Z informacji wynika, że dziś może być jednym z kibiców obserwujących drugi mecz Chicago Cubs a także ma dopingować uczestników niedzielnego maratonu Bank of America.

1