Header

Miliony na plan walki z przemocą w Chicago

Ponad 400 milionów dolarów zamierza przeznaczyć administracja burmistrz Lori Lightfoot na zwiększenie bezpieczeństwa w 15 dzielnicach najbardziej narażonych na przestępczość. Plan pod nazwą: Nasze miasto, nasze bezpieczeństwo (Our City, Our Safety) został zaprezentowany rok temu. Do tej pory w jego ramach niewiele zrobiono a te najbardziej narażone dzielnice stały się jeszcze bardziej niebezpieczne – zauważa gazeta „Chicago Sun-Times”. Burmistrz Lightfoot przypomniała, że plan rozłożony został na 2 lata i jego wdrażanie nie przyniesie natychmiastowych efektów. Budżet zatwierdzony przez Radę Miasta przewiduje dokładnie 411.6 mln dolarów na wspomniany plan. W jego ramach 85 milionów zostanie przeznaczonych na interwencje i pomoc rodzinom dotkniętym przemocą, 62 miliony dolarów na tanie mieszkania i pomoc bezdomnym, ponad 114 milionów na rozwój organizacji społecznych i parki, 40 milionów na opiekę zdrowotną w tym specjalistyczną pomoc psychologiczną a 30 milionów trafi do małych biznesów. Warto dodać, że na 15 niebezpiecznych dzielnic aż w 10 odnotowano wzrost strzelanin a mianowicie w East Garfield Park, West Pullman, North Lawndale, Greater Grand Crossing, Auburn Gresham, Englewood, Roseland, Chatham, South Shore i Chicago Lawn. Przykładowo w West Pullman liczba śmiertelnych strzelanin wzrosła o 450 procent w porównaniu do 2019 roku czyli okresu przed pandemią, w North Lawndale o 104 procent a w East Garfield Park o 100 procent.

1