Header

Mieszkaniec Des Plaines podejrzany o pogróżki pod adresem kongreswoman Wilson

Policja z Des Plaines wszczęła śledztwo w sprawie mężczyzny, który na Facebooku groził kongreswoman USA. Nazwisko Frederici Wilson pojawiło po tym jak prezydent Donald Trump zadzwonił do wdowy po żołnierzu, który zginął w Nigerii. Kongreswoman wyraziła swe oburzenie, słowami wypowiedzianym przez prezydenta, który stwierdził, że żołnierz wiedział o ryzyku jakie podjął wyjeżdżając na misję. Na Facebooku pojawił się wpis, który miał zostać umieszczony przez 54-latka z Des Plaines o następującej treści: „Potrzebuje 10 dobrych ludzi, którzy pomogą w przeprowadzeniu linczu. Muszą mieć własne konie i siodła. Liny zostaną dostarczone”. Mężczyzna zapewnia, że nie jest autorem wpisu i ktoś włamał się na jego konto na portalu społecznościowym. Dochodzenie w sprawie oprócz policji prowadzi także FBI. Przypomnijmy, że Wilson skrytykowała Donalda Trumpa i jego administrację za słowa jakie padły podczas rozmowy telefonicznej z wdową sierżanta La Davida Johnsona. Uznała je za nieludzkie, które w zaistniałej sytuacji nie tylko były nie na miejscu ale sprawiły rodzinie zabitego żołnierza dodatkowy ból.

1