Header

Kończą się pieniądze w kasie CPS, jesienią szkoły mogą pozostać zamknięte

Większość szkół publicznych w Illinois nie będzie mogło funkcjonować bez porozumienia budżetowego. Z kolei Chicagowskie Szkoły Publiczne (CPS) po uregulowaniu płatności do 30 czerwca pozostaną z kwotą 24 milionów dolarów, które wystarczą tylko na dwa dni. Impas budżetowy jaki w Illinois trwa drugi rok najbardziej odczuwają placówki edukacyjne i socjalne. Jesienią szkoły nie będą miały nie tylko na pensje dla nauczycieli ale i na opłatę bieżących rachunków. Po prostu pozostaną zamknięte – ostrzega prezes CPS, Forrest Claypool. Odpowiedzialność za obecny stan spoczywa na gubernatorze. To Bruce Rauner jest winny – dodał Claypool.
Innego zdania jest przewodnicząca Związku Zawodowego Nauczycieli Chicago (CTU), Karen Lewis, która winą za finansową zapaść obarcza szefów dystryktów szkolnych. Ewidentnie zawiedliśmy jako liderzy. Nie możemy twierdzić, że to Springfield zawiodło – stwierdziła Lewis.
Dodajmy, że 1/3 funduszu na działanie CPS pochodzi z kasy stanu, który powinien na ten cel przeznaczyć 1.7 miliarda dolarów. Związek podtrzymuje, że władze Chicago powinny podnieść podatek, który przyniósłby 500 milionów dolarów a pieniądze te powinny być przeznaczone na szkoły. Burmistrz Rahm Emanuel jednak w dalszym ciągu się na to nie zgadza.

1