Header

Kłótnia burmistrz Lori Lightfoot z chicagowską radną

Podczas wczorajszego posiedzenia Rady Miasta Chicago doszło do konfrontacji między burmistrz Lori Lightfoot a jedną z radnych. Z tego powodu odwołano zaplanowane na ten dzień głosowanie w sprawie zmiany nazwy Lake Shore Drive. Odcinek tej popularnej drogi ma zostać nazwany na cześć Jeana Baptista Point DuSable’a, uznawanego za pierwszego stałego rezydenta Chicago. Ale do kłótni między burmistrz a radną Jeannette Taylor doszło z innego powodu. Chodziło o sprawę Anjanette Young do domu której w 2020 roku omyłkowo wtargnęła policja. Dom przeszukano. Zaskoczona kobieta nawet nie zdążyła się ubrać i stała nago w obecności policjantów. W ubiegłym tygodniu burmistrz Lightfoot poleciła prawnikowi miasta podjęcie działań na rzecz wycofania pozwu przeciw Chicago, złożonemu przez Young. Kobiecie zaproponowano milion dolarów. Jednak reprezentujący ją prawnik stwierdził, że to za mało. Podczas wczorajszego posiedzenia Rady Miasta w kuluarach doszło do ostrej wymiany zdań między Lori Lightfoot a Taylor. Radna zaznaczyła, że nie chodziło o wybór prawnika korporacyjnego do prowadzenia sprawy ale o próbę wycofania pozwu. „Powiedziałam jej, żeby mówiła ciszej i zabrała palec sprzed mojej twarzy. W końcu to zrobiła ale dalej na mnie krzyczała” – relacjonowała rozmowę z burmistrz radna. Zapytana czy Lightfoot traci kontrolę nad Radą Miasta i szacunek radnych, Taylor odpowiedziała wymijająco: „Od czasu pandemii nie chce pracować z ludźmi, jeżeli nie będziemy działać wspólnie to niczego nie osiągniemy”. Z kolei burmistrz w wydanym oświadczeniu stwierdziła, że „mała grupa radnych bezczelnie stworzyła widowisko”. Obwiniła też radnych, że przez swoje zachowanie uniemożliwili głosowanie nad działaniami zapewniającymi pomoc pracownikom hoteli.  

1