Header

Kierowca nie usłyszał zarzutów za zastrzelenie złodzieja

Nie postawiono zarzutów kierowcy, który w piątek nad ranem zastrzelił 22-letniego mężczyznę próbującego ukraść samochód. Jak poinformowała policja, 41-letni właściciel BMW posiadał pozwolenie na broń i na jej noszenie. Działał w obronie własnej dlatego zdecydowano się nie stawiać mu zarzutów. Około 3:15 w piątek rano Volkswagen uderzył w BMW w pobliżu skrzyżowania Ida B. Wells i Clark. 41-letni kierowca BMW wyszedł by sprawdzić uszkodzenia. Kiedy wrócił do samochodu po telefon podszedł do niego mężczyzna z Volkswagena i pod groźbą użycia broni zażądał oddania kluczyków do auta. Doszło do szamotaniny. 41-latek sięgnął po broń, którą miał w samochodzie i postrzelił napastnika w głowę. Zabrano go do szpitala im. Strogera, gdzie zmarł.

1