Header

Jedna ofiara śmiertelna i 20 rannych to dotychczasowy bilans świątecznego weekendu

Jedna ofiara śmiertelna i 20 osób rannych – to dotychczasowy bilans świątecznego weekendu w Chicago. 31-letni Hector Badillo Jr został postrzelony około 3:30 w sobotę rano w dzielnicy West Town. Do mężczyzny stojącego przed warsztatem samochodowym przy 700 North California Avenue podszedł uzbrojony napastnik, który zaczął do niego strzelać. Kula ugodziła młodego mężczyznę w kark. Jego zgon stwierdzono na miejscu zdarzenia. W tym samym rejonie postrzelony został w nogę 44-latek siedzący w samochodzie, którego w poważnym stanie przewieziono do szpitala im. Strogera. Najmłodsza ranna w strzelaninach osoba ma 16 lat. Nastolatek został postrzelony około 6:10 w niedzielę w dzielnicy Lawndale w zachodnim rejonie metropolii. Chłopak szedł między domami przy 2800 West Polk kiedy usłyszał strzały, nagle poczuł ból w nogach. Okazało się, że został ranny. Przebywa w Mount Sinai Hospital, jego stan lekarze określają jako dobry. W związku ze świątecznym weekendem z okazji przypadającego jutro 4 lipca – Dnia Niepodległości na chicagowskich ulicach pojawiły się wzmożone patrole policji zawłaszcza w miejscach najczęściej odwiedzanych przez turystów czyli na Navy Pier, Millennium Park czy w centrum Wietrznego Miasta.
Przypomnijmy, że podczas ubiegłorocznego świątecznego weekendu z okazji 4 lipca w Chicago postrzelone zostały 63 osoby z czego 10 śmiertelnie.

Chcesz wiedzieć Pierwszy? TAK! Nie
1