Header

Hillary Clinton spotkała się w Chicago z krewnymi ofiar przemocy

Podczas pobytu w Chicago Hillary Clinton spotkała się z rodzinami młodych ludzi, ofiar przemocy. Wśród nich byli między innymi krewni 15-letniej Hadiyi Pendleton, która została zastrzelona w parku w styczniu 2013 roku. Śmierć nastolatki zwróciła uwagę całego kraju na pogarszające się bezpieczeństwo na chicagowskich ulicach. Na spotkaniu była też Lesley McSpadden, matka Michaela Browna, Afroamerykańskiego 18-latka zastrzelonego przez białego policjanta w Ferguson oraz Sabrina Fulton, matka czarnoskórego 17-latka, Trayvona Martina, zastrzelonego na Florydzie przez funkcjonariusza osiedlowego patrolu, Georga Zimmermana. Spotaknie miało charakter prywatny, w wydanym oświadczeniu zaznaczono, że Clinton powiedział, iż konieczne jest powstrzymanie eskalacji przemocy oraz reforma systemu karnego. Hillary Clinton zwróciła również uwagę na potrzebę zmiany stosunku policji do Afroamerykańskiej społeczności, by więcej nie dochodziło do przypadków konfrontacji na tle rasowym.
Głównym celem pobytu w Chicago ubiegającej się o nominację Demokratów w przyszłorocznych wyborach prezydenckich Hillary Clinton był udział w trzech imprezach, podczas których zbierała fundusze na swoją kampanię wyborczą.

1