Header

Dzieci ofiarami strzelanin w Chicago

Zakończył się weekend Labor Day. W Chicago postrzelono co najmniej 53 osoby w tym 5 śmiertelnie. Wśród poszkodowanych jest ośmioro dzieci. Na skutek odniesionych obrażeń zmarł 4-letni chłopiec, który został postrzelony w piątek wieczorem w swoim domu w Woodlawn. Dwie kule ugodziły go w głowę. Dziecko w krytycznym stanie przewieziono do szpitala gdzie zmarło dwa dni później. W tym roku w Chicago postrzelono 280 osób niepełnoletnich z których 35 zmarło. Nadkomisarz departamentu policji, David Brown podczas poniedziałkowej konferencji prasowej zapytany dlaczego tak dużo jest ofiar strzelanin wśród dzieci odpowiedział, że celem są zawsze jacyś inni członkowie rodzin, należący do gangów. Niestety podczas porachunków przestępcy nie zważają czy są w pobliżu dzieci czy niewinni przechodnie. Brown zaapelował o ochronę swoich dzieci i unikanie przebywania w pobliżu niewinnych osób, jeżeli ktoś wie że może być celem takiego ataku. Grupa aktywistów wyznaczyła nagrodę w wysokości 9 tysięcy dolarów za pomoc w ustaleniu mordercy 4-latka.

1