Header

Drony niebezpiecznie blisko lotniska O’Hare

Piloci samolotów cywilnych  w Stanach Zjednoczonych zauważyli wzrost liczby dronów. Niepokojacym jest fakt, że te samoloty bezzałogowe  krążą w bardzo bliskiej odległości od portów lotniczych. Kilka z nich dostrzeżono także w okolicach Międzynarodowego Portu Lotniczego O’Hare w Chicago. Jak poinformowała Federalna Administracja Lotnictwa Cywilnego (FAA) w lipcu ubiegłego roku pilot Republic Airways zauważył drona zaledwie 500 stóp od O’Hare, 3 miesiące wcześniej uszkodzonego drona znaleziono na terenie należącym do   Tech Cor w Wheeling, mniej niż pół mili od największego , chicagowskiego lotniska. To tylko 2 ze 190 przypadków zgłoszeń pojawienia się w tym rejonie bezzałogowych samolotów. Piloci obawiają się, że maszyny te mogą być poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa. Kapitan Lee Moak podczas przesłuchania przed komisją Kongresu powiedział, że potrzebne są ostrzejsze regulacje prawne dla osób (lub firm) używających drony. Zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami drony nie mogą znajdować się na pułapie wyższym niż 400 stóp nad ziemią i muszą znajdować się w “widocznym zasięgu” osoby sterującej, 5 mil w obrębie każdego lotniska cywilnego jest obszarem wolnym od dronów. Warto dodać, że drony były popularnym w ubiegłym roku prezentem “pod choinkę”…a to oznacza, że więcej amatorów tych współczesnych zabawek będzie z nich korzystało.

1