Header

Cztery dni bez śmiertelnej ofiary strzelaniny w Chicago

Przez cztery dni w Chicago nikt nie został śmiertelnie postrzelony – poinformował departament policji. W niedzielę około 12:50 rano Joel Planas podczas bójki w Albany Park został zastrzelony. Od tamtej pory do czwartku w południe nie odnotowano ofiary śmiertelnej strzelaniny. Niestety ten spokojny czas przerwany został w czwartek o 1:11 po południu kiedy to 21-letni mężczyzna postrzelony został w głowę w dzielnicy South Shore. Zmarł po przewiezieniu do szpitala. Poprzedni tak długi okres bez śmiertelnej ofiary strzelanin w Chicago miał miejsce pod koniec kwietnia. Przez 83 godziny nikt nie stracił życia w strzelaninie. Dodajmy, że kończący się rok przejdzie do historii jako jeden z najkrwawszych w Wietrznym Mieście. Odnotowano bowiem już 765 morderstw, z czego 11 osób zmarło na skutek ran postrzałowych lub pchnięcia nożem jeszcze w 2015. Z kolei w tym roku 691 osób zginęło w strzelaninach.

1