Header

Chicagowscy radni przez prawie 6 godzin pytali nadkomisarza policji o świąteczny plan bezpieczeństwa

W piątek odbyło się specjalne spotkanie Rady Miasta Chicago z nadkomisarzem departamentu policji, Davidem Brownem. Przez prawie 6 godzin radni dopytywali szefa chicagowskiej policji o szczegóły planu bezpieczeństwa na świąteczny weekend. Brown zapewniał, że zmobilizowano wszystkich funkcjonariuszy policji, którzy mają pełnić 12-godzinne dyżury a dodatkowe patrole wysłano do centrum Wietrznego Miasta, nad jezioro Michigan zwłaszcza w rejon plaż oraz do dzielnic uznawanych za niebezpieczne. Nadkomisarz Brown jako jeden z powodów wzrostu przestępczości wymienił masowe zwalnianie ludzi, którzy złamali prawo i przydzielono im jedynie monitoringu. Dodał, że policjanci ciężko pracują by zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo i jako przykład przytoczył dane z czerwca w porównaniu do tego samego miesiąca 2020, które wskazują na spadek liczby morderstw. Jednak radny Ray Lopez z 15. okręgu stwierdził, że to jedynie „wisienka na torcie” a ogólne dane potwierdzają wzrost liczby strzelanin, przestępstw na tle seksualnym a także morderstw. W świąteczny weekend 4 lipca zazwyczaj notowany jest wzrost przestępczości w Chicago zwłaszcza strzelanin. Dlatego radni domagają się od policji zdecydowanych działań także podczas trwających wakacji. Z kolei burmistrz Lori Lightfoot zaznaczyła, że policja dobrze wykonuje swoją pracę a na wzrost przestępczości składa się dużo czynników związanych z pandemią.

1