Header

Chicago w gronie 50 najzimniejszych miast USA

Trwająca wciąż zima nie należy do najbardziej mroźnych i śnieżnych. Najniższą temperaturę w USA, minus 79.8 F zanotowano 23 stycznia 1971 roku w Prospect Creek, małej miejscowości na Alasce. Tak ekstremalne temperatury notuje się jednak bardzo rzadko mimo to miliony Amerykanów właściwie każdego roku muszą zmagać się ze srogą zimą. Portal 24/7 Wall St. opublikował listę 50-ciu najzimniejszych miast w USA, w których mieszka przynajmniej 10 tysięcy osób. Przeanalizowano zimy z ostatnich 30 lat. W tym gronie Chicago znalazło się na 49. miejscu, przeciętna temperatura w styczniu uznanym za najzimniejszy miesiąc wynosi tu 16.5 F, najniższa to minus 27 a średnie opady śniegu oszacowano na 39.1 cali. Wśród najzimniejszych miast jest także znajdujące się w Illinois Moline, które uplasowano na 38. miejscu a średnią najniższą temperaturę oszacowano na 14.3 F a najmniej do tej pory termometry wskazały tam minus 28 F. Na 33. lokacie znalazło się Rockford także w Illinois, przeciętna temperatura dla stycznia to 13.5 a najniższa minus 27. Najzimniejszym miastem w USA jest Fairbanks na Alasce, tam z kolei przeciętna temperatura wynosi minus 16.9 F. a najniższa minus 66 F. Warto zaznaczyć, że właśnie w Fairbanks średnio przez 226 dni w roku temperatura nie przekracza 32 F. Na drugim i trzecim miejscu tego mroźnego rankingu znalazły się miasta z Północnej Dakoty: Grand Forks gdzie średnia temperatura wynosi minus 3.1 a najniższa minus 43 stopnie F i Williston gdzie przeciętna temperatura w styczniu to 0 F a najmniej termometry wskazały tam minus 50 F. Mieszkańcy Wietrznego Miasta nie mają więc na co narzekać.

1