Header

Braki w policyjnych szeregach w Chicago mogą wpłynąć na nasze bezpieczeństwo

W Chicago brakuje policjantów. Fakt ten może wpłynąć poważnie na bezpieczeństwo podczas zbliżających się wakacji, ale także wydarzeń zaplanowanych w tym czasie. Największe obawy budzi Narodowa Konwencja Demokratów (DNC). Odbędzie się ona w Chicago od 19 do 22 sierpnia. „Staramy się jak najlepiej przygotować do sezonu letniego. Nasi funkcjonariusze dokładają wszelkich starań by ulice były bezpieczne” – zapewniał w ubiegłym tygodniu członków komisji bezpieczeństwa publicznego nadkomisarz Larry Snelling. Niedawno przyznał też, że brakuje co najmniej 2 tysięcy policjantów. Fakt ten jest niepokojący biorąc pod uwagę wzrost przestępczości w Chicago, choć policja przytaczając dane statystyczne zapewnia, że przestępczość spada. Zaprzeczają temu pojawiające się codziennie informacje o napadach rabunkowych, strzelaninach, włamaniach czy kradzieżach samochodów. W dodatku przed kobietami i mężczyznami w niebieskich mundurach w tym roku stoi dodatkowe wyzwanie: zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom DNC. Szacuje się, że na konwencję może przyjechać co najmniej 50 tysięcy ludzi, wśród których nie zabraknie polityków partii demokratycznej z ubiegającym się o reelekcję prezydentem Joe Bidenem i dziennikarzy z całego świata. Konwencję chronić będą nie tylko chicagowscy policjanci ale także agenci federalni w tym  Secret Service, policja stanowa Illinois i funkcjonariusze biura szeryfa powiatu Cook.

Chcesz wiedzieć Pierwszy? TAK! Nie
1