Header

Amerykanom grożą kary za rezygnację z udziału w wyborach powszechnych

Amerykańscy ustawodawcy chcą zmobilizować obywateli do udziału w wyborach powszechnych. Przedstawiony w tym tygodniu w Izbie Reprezentantów projekt ustawy przewiduje nawet kary w przypadku rezygnacji z głosowania. Projekt wniósł demokratyczny kongresman, John Larson. Zaprezentowana przez niego ustawa o obowiązku obywatelskiego głosowania nakłada wymóg udziału w wyborach na każdego zarejestrowanego i uprawnionego do głosowania amerykańskiego obywatela. Kongresman chce, by osoby, które zrezygnują z oddania głosu były ukarane grzywną w wysokości 20 dolarów. Projekt przewiduje odstąpienie od finansowej kary jeżeli nieobecność na wyborach zostanie uzasadniona nie tylko nagłymi przypadkami losowymi ale także ze względu na wyznanie religijne. Podobne przepisy wprowadziły już inne państwa. Z karami za niewypełnienie obywatelskiego obowiązku wyborczego muszą się liczyć obywatele między innymi Australii, Argentyny i Brazylii.

1