Header

Aktor Jussie Smollett nie zostanie ukarany za okłamanie policji ws. rzekomego ataku

Wszystkie zarzuty przeciw aktorowi serialu „Empire” zostały oddalone. Jussie Smollett wcześniej został oskarżony o zaplanowanie ataku na tle homofobicznym i rasowym, którego miał paść ofiarą w styczniu tego roku w Chicago. We wtorek prokuratura stanowa powiatu Cook poinformowała, że zarzuty zostały oddalone po zweryfikowaniu wszystkich dowodów. Zaznaczyła, że Smollett zgodził się na 16 godzin pracy społecznej i wpłacenie 10 tysięcy dolarów w ramach kaucji, pieniądze te zostały przekazane Chicago. Aktor we wtorek zjawił się w sądzie. Po rozprawie podziękował rodzinie i znajomym oraz mieszkańcom Wietrznego Miasta za wsparcie. Zaznaczył ponownie, że jest niewinny. Postanowieniem prokuratury oburzeni byli zarówno burmistrz Rahm Emanuel jak i nadkomisarz miejskiego departamentu policji, Eddie Johnson. Podczas konferencji prasowej burmistrz zaznaczył, że prawo zostało w tym wypadku wybielone i mimo zebranych przez policję dowodów Smollett nie zostanie ukarany za oszukanie służb i sfingowanie ataku. Emanuel przypomniał, że aktor sam poinformował policję o rzekomym ataku, który wykorzystał do celów prywatnych by promować się i uzyskać wyższą gażę. Jednocześnie Rahm Emanuel podkreślił, że Smollett zlekceważył ustawę zapewniającą ochronę ofiarom ataków z nienawiści znaną jako Matthew Shepard Act, podpisaną przez byłego prezydenta Baracka Obamę. Burmistrz przypomniał, że przepis został zatwierdzony przez Kongres USA kiedy pełnił funkcję kongresmana Illinois. Emanuel dodał, że Smollett powinien przeprosić Chicago za swoje zachowanie. Emanuel stwierdził, że sprawiedliwość w tym przypadku nie zwyciężyła. Oburzenia nie krył też nadkomisarz Eddie Johnson, który zaznaczył że policjanci zebrali mocne dowody w tej sprawie i mimo to zlekceważono prawo. Warto dodać, że prokuratura stanowa powiatu Cook utajniła wszystkie dowody.

1