Header

Akcja policji imigracyjnej w Pilsen

Agenci ICE pojawili się wczoraj w chicagowskiej dzielnicy Pilsen. Informację potwierdził radny Byron Sigcho-Lopez. Nikt nie został zatrzymany. Policja imigracyjna próbowała kontrolować nie tylko lokalne biznesy ale także prywatne domy – wynika z ustaleń krajowego centrum sprawiedliwości imigrantów (National Immigrant Justice Center). Odkąd prezydent Donald Trump ogłosił akcję masowych aresztowań w największych amerykańskich miastach, mieszkańcy chicagowskich dzielnic, którzy w USA są nielegalnie obawiają się o swój los. Organizacje działające na rzecz imigrantów przypominają, że przysługują im prawa mimo iż administracja Trump twierdzi inaczej. Właściciele biznesów i domów prywatnych nie mają obowiązku wpuścić agentów ICE jeżeli nie posiadają oni nakazu sądowego. Ponadto nielegalni imigranci, którzy zostaną zatrzymani mają prawo do kontaktu z adwokatem. Osoby aresztowane nie powinny podpisywać też żadnych dokumentów ponieważ może to być dobrowolna zgoda na deportację. Przypomnijmy, że podczas nalotu w Mississippi ICE w środę aresztowało w spożywczych zakładach pracy 680 osób. Jak podało CNN połowę z nich zwolniono.

1