Ewakuacja centrum studenckiego Uniwersytetu Illinois w Chicago. Student próbował zaatakować nożem inną osobę

Centrum studenckie Uniwersytetu Illinois w Chicago (UIC) zostało ewakuowane w środę po południu po incydencie z udziałem dwóch studentów. Według władz uczelni jeden z nich próbował zaatakować drugiego nożem. Potencjalna ofiara nie została jednak ranna. Domniemany napastnik został zatrzymany przez policję, a budynek zamknięto do czasu zakończenia czynności służb.

Próba ataku nożem na terenie UIC

Do zdarzenia doszło na drugim piętrze budynku Student Center East przy 750 S. Halsted Street w Chicago. Policję wezwano na korytarz znajdujący się między salami 605 i 606.

Władze Uniwersytetu Illinois w Chicago poinformowały, że w incydencie uczestniczyło dwóch studentów uczelni. Jeden z nich miał próbować ugodzić drugiego nożem.

REKLAMA
Reklama

Potencjalna ofiara nie została jednak zaatakowana i nie odniosła żadnych obrażeń. Uczelnia zapewniła również, że pozostałym studentom nie grozi niebezpieczeństwo.

Domniemany napastnik został zatrzymany przez funkcjonariuszy.

Świadkowie opisywali sytuację jako chaotyczną. Na miejscu pojawiła się policja, a część korytarza została odgrodzona taśmą zabezpieczającą.

Studenci mówią o podejrzanym przedmiocie przypominającym bombę

Niektórzy studenci, którzy byli świadkami interwencji, podawali w wątpliwość informację, że zatrzymany mężczyzna był studentem UIC. Władze uczelni oficjalnie przekazały jednak, że w zdarzeniu uczestniczyło dwóch studentów.

Pojawiły się również relacje dotyczące możliwego zagrożenia bombowego. Jeden ze świadków twierdził, że podczas ewakuacji dowiedział się od funkcjonariusza o znalezieniu podejrzanego przedmiotu przypominającego bombę.

Policja ani przedstawiciele uniwersytetu nie potwierdzili jednak tych informacji. Nie wiadomo zatem, czy taki przedmiot rzeczywiście został znaleziony i czy miał jakikolwiek związek z incydentem.

Centrum studenckie zamknięte do odwołania

Po zdarzeniu władze uczelni zarządziły ewakuację budynku Student Center East. Zdecydowano również, że obiekt pozostanie zamknięty przez całą noc, podczas gdy służby będą prowadzić dalsze czynności.

Według oficjalnego komunikatu potencjalna ofiara nie odniosła obrażeń, a sytuacja nie stanowiła już zagrożenia dla pozostałych studentów.

Na razie nie podano szczegółowych informacji dotyczących motywów działania zatrzymanego ani ewentualnych zarzutów, które mogą zostać mu przedstawione.