Policja chce poznać opinię mieszkańców Chicago na temat kamer takich jak Flock

Departament policji Chicago (CPD) zwraca się do opinii publicznej o uwagi na temat proponowanych zasad korzystania przez departament z automatycznych systemów odczytu tablic rejestracyjnych, w tym systemów obsługiwanych przez podmioty prywatne.

 

W piątek CPD opublikowało zaktualizowany projekt wytycznych, określający zasady korzystania przez funkcjonariuszy z systemów automatycznego odczytu tablic rejestracyjnych (Automated License Plate Reader – ALPR). Zrewidowana polityka definiuje i reguluje kwestie dotyczące „zewnętrznych systemów ALPR”, do których zaliczają się sieci prywatne, takie jak np. Flock.

REKLAMA
Reklama

Według CPD ani departament, ani władze Chicago nie są właścicielami tych systemów ani nie zarządzają nimi, a dostęp do zawartych w nich danych jest ograniczony. Zgodnie z proponowanymi zasadami, policjanci przeszukujący zewnętrzny system byliby zobowiązani do podania numeru sprawy, rodzaju wykroczenia lub przestępstwa oraz szczegółowego uzasadnienia przeprowadzenia wyszukiwania.

Zakłada się również ograniczenie dostępu do systemu a korzystać z niego mogliby jedynie wyznaczeni członkowie poszczególnych jednostek policji, których obowiązki tego wymagają. W każdej jednostce wyznaczona osoba byłaby odpowiedzialna za nadzorowanie korzystania z autoryzowanych przez departament systemów ALPR oraz prowadzenie rejestru (audytu) zapytań i uzyskiwanych informacji. CPD twierdzi, że systemy ALPR pomagają w dochodzeniach w sprawie przestępstw z użyciem przemocy, strzelanin i zabójstw. Technologia ta jest również wykorzystywana w sprawach osób zaginionych wysokiego ryzyka.

Dziennikarze stacji FOX Chicago ustalili, że funkcjonariusze CPD przeprowadzili ponad 23 tysiące przeszukań w ramach programu Flock w ciągu trzech miesięcy w ramach umowy z podmiotem zewnętrznym. Przeszukania miały miejsce, gdy Chicago nie miało jeszcze aktywnej umowy z Flock.

 

BK