Chicago ma szansę na odzyskanie miejskich parkometrów

Chicagowscy radni ogłosili zawarcie potencjalnie przełomowego porozumienia, dzięki któremu miasto odzyska setki milionów dolarów od firmy starającej się przejąć miejskie parkometry. To pierwsze znaczące odzyskanie środków, odkąd w 2008 roku władze miasta sprzedały parkometry w ramach transakcji uznawanej obecnie za jedną z najgorszych umów komunalnych w historii Chicago.

 

„Uzyskujemy coś, co jak sądzono było nieosiągalne: renegocjowaną umowę” – powiedziała Nicole Lee, radna z 11. okręgu, która współuczestniczyła w negocjacjach z firmą Stonepeak. To właśnie ta firma stara się przejąć parkometry od konsorcjum kierowanego przez Morgan Stanley. W ramach renegocjowanej umowy Stonepeak zobowiązałaby się do jednorazowej wpłaty na rzecz miasta w wysokości 75 milionów dolarów oraz przekazywania 5% rocznych zysków w przyszłości. Uwzględniając opłatę jednorazową, przedstawiciele władz miasta szacują, że łączna kwota wpływów w ciągu pozostałych ponad 50 lat obowiązywania kontraktu wyniesie około 451 milionów dolarów. „Skupialiśmy się przede wszystkim na tym, jak przynieść korzyści mieszkańcom Chicago w oparciu o przedsięwzięcie, które stanowiło wręcz podręcznikowy przykład tego, jak nie należy postępować” – powiedziała Lee. W 2008 roku Rada Miasta Chicago zatwierdziła plan ówczesnego burmistrza Richarda M. Daleya, zakładający sprzedaż praw do obsługi parkometrów grupie inwestorów za 1,15 miliarda dolarów na okres 75 lat. Z audytów przeprowadzonych przez firmę księgową KPMG wynika, że ​​w 2024 roku parkometry przyniosły prywatnej spółce Chicago Parking Meters, LLC dochód w wysokości 160,9 miliona dolarów. Wynik ten przewyższa wcześniejszy rekord z 2023 roku, wynoszący 150,9 miliona dolarów. Od 2020 roku przychody te rosną z roku na rok. Kolejni burmistrzowie próbowali podważyć tę umowę, przyznając, że była ona niekorzystna dla podatników. Wcześniej w tym roku obecny burmistrz Brandon Johnson zaproponował nawet odkupienie parkometrów za kwotę przekraczającą 3 miliardy dolarów. Choć nie wyraził jednoznacznego poparcia dla nowego porozumienia, pochwalił radnych za doprowadzenie sprawy do końca. „Inni próbowali tego, zanim objąłem urząd, ale nie zdołali zbudować koalicji, która wynegocjowałaby korzystniejsze warunki dla podatników” – powiedział Johnson. „Niektórzy nie wierzyli, że to możliwe. Ja zawsze miałem nadzieję” – dodał. Umowa przewiduje również instalację stacji ładowania pojazdów elektrycznych na części miejsc parkingowych. W ramach porozumienia firma Stonepeak zobowiązuje się do zakończenia współpracy ze spółką powiązaną o nazwie Omni, która realizowała kontrakt dla departamentu bezpieczeństwa krajowego (DHS) obejmujący deportację nieudokumentowanych imigrantów. To właśnie powiązanie z Omni było dla radnych o poglądach progresywnych powodem, dla którego nie mogli oni poprzeć pierwotnej wersji umowy. Nie wyznaczono jeszcze terminu głosowania całej Rady Miasta nad tą propozycją.